piątek, 28 grudnia 2012

14. Zayn! Oszalałeś?!

Oczami Harry'ego.

- Proszę, proszę! Kogo my tu mamy...  - Powiedział Zayn, otwierając drzwi.
- Mi Ciebie również, jest milo widzieć. - Oznajmiłem nie zwracając uwagi na docinki Zayn'a. - A gdzie są chłopcy? - Zapytałem patrząc na puste pomieszczenie.
- Pojechali do Tesco. Zaraz wrócą. Słuchaj Harry... - Zaczął niepewnie. - Nie wiem, jak mam to powiedzieć. Od kiedy poznałeś Emilly to krótko mówiąc masz nas w dupie. Rozumiem, że po wypadku troszczyłeś się o nią, żeby nie wpadła w jakąś depresję, ale teraz trochę przesadzasz. Spójrz! My też mamy dziewczyny, ale umiemy pogodzić życie prywatne z życiem zawodowym. Po za tym powinieneś coś powiedzieć naszym fanom. Nikt nie jest pewny, co do Twojego związku z tą dziewczyną. Słuchaj... za tydzień mamy wywiad, uważam... znaczy uważamy, że musisz potwierdzić ten związek. - Słuchając jego monologu, zastanawiałem się co wyniknie z tej rozmowy. Pomału ciśnienie mi podskakuję. Nie lubię, gdy ktoś wtrąca się w moje osobiste sprawy.
- Zayn! Oszalałeś?! Zastanów się, co Ty wygadujesz! To nie ja przesadzam tylko Ty i chłopaki! Mamy teraz czas wolny od wywiadów, koncertów, audycji! Chyba mogę trochę czasu spędzić ze swoją dziewczyną? A co do ujawnienia naszego związku, to pozwól, że sami zdecydujemy, kiedy to zrobić.
- Harry, ja Cię nie poznaję! Co ta dziewczyna z Tobą zrobiła?! Jesteś inny! Czy Ty w ogóle pamiętasz, że jesteś w One Direction? Pamiętasz o swoich najlepszych przyjaciołach? Za niedługo urodziny Liam'a. Przyjdziesz chociaż na imprezę?
- Ty się dobrze czujesz człowieku? Sądząc po Twoich słowach, to chyba nie najlepiej z Tobą. Jeśli to dla Ciebie taki problem, to mogę nawet teraz napisać głupiego tweet'a o treści: "Kocham Emilly Marshall!" Tego chcesz? - Jak się nie mylę to ostatni raz byłem tak wkurzony, gdy chłopaki wyprostowali mi włosy. W sumie to chyba teraz jestem bardziej wkurzony. Oni przesadzają. Przeprowadziłem się do Emilly nie ze względu na wypadek. Chcę być blisko Em, bo nie mogę dopuścić, żeby została zraniona przez Pamelle. Jest mi ciężko. Chłopaki nie wiedzą w co się wpakowałem. Najgorsze jest to, że nie mogę im o tym powiedzieć. Żyję w ciągłym strachu. Nienawidzę tajemnic, kłamstw. Czuję wewnętrzne rozdarcie, bo wiem, że krzywdzę bliskich mi ludzi. A zwłaszcza kobietę, którą kocham.
- Chłopie! Nie o to mi chodzi! - Wykrzyczał Zayn.  - Po prostu zmieniłeś się! Mam nadzieję, że powiedziałeś Em o trasie? Czy Ty w ogóle pamiętasz o niej? - Zapytał z uśmiechem. Doskonale znam ten uśmiech. Zawsze ma taką minę, gdy czuje się pewny lub chcę komuś dopiec. - Halo! Ziemia do Harry'ego! Obudź się dzieciaku! Harry, chcę tylko, żebyś wiedział, że my tutaj na Ciebie czekamy. Zwolnij trochę, ok? Pomyśl, co dla Cibie jest ważne. Dziewczyna, której w ogóle nie znasz, czy zespół, który tworzą Twoi najlepsi, oddani przyjaciele?
- Zayn! Ty niczego nie rozumiesz! Od pewnego czasu dużo się zmieniło. Wy o wszystkim nie wiecie. - Musiałem coś powiedzieć. Tak bardzo chcę wyrzucić to z siebie. Czuję, że to nienajlepsza pora.
- Czekaj.. jak to? O czym nie wiem. - Wiedziałem, że zaczną się pytania. Mogłem nic nie mówić. - Pomyślałem. - Harry! Tylko nie mów... o kurwa! Czy ona jest w ciąży?! - Złapałem się za głowę. Jaki pacan z niego.
- Zwariowałeś?! Nie.. nie! To nie ma sensu! Mogłem zostać w domu. Żałuję, że tutaj przyjechałem.- Wykrzyczałem prosto w twarz Zayn'owi.
- Teraz chcesz iść, gdy chłopaki wrócili? - Zapytał.  - Po chwili usłyszałem głos Niall'a. Krzyczał jak opętany! "Głodny! Głodny! Umieram! Chcę jeść!"
- Nie, nie muszę. - Odpowiedziałem i udałem się do chłopaków. Zmartwił mnie widok, smutnego Niall'a. - Ej, co jest? Czemu jesteś smutny? - Zapytałem Niall'a.
- A nic... szkoda gadać. - Odpowiedział i poszedł do kuchni.  - Spojrzałem ze zdziwieniem na chłopaków. Oni tylko wzruszyli ramionami.
- Harry! Harry! Wróciłeś? - Zapytał piskliwym głosem Louis. Chłopak przybiegł i rzucił mi  się na szyję.
- Cześć, Lou. - Powiedziałem. Pomału zacząłem się dusić. - Czy mógłbyś przestać ściskać moją szyję? - Zapytałem błagalnym głosem.
- Oh.. przepraszam! Ja po prostu stęskniłem się. - Powiedział Lou, odrywając się ode mnie.
- No, dobra! To co? Robimy kolację?! - Wykrzyczał Liam. - W oddali było słychać Niall'a : " Nareszcie!" - Wszyscy oprócz mnie i Liam'a udali się do kuchni. Postanowiłem zamienić z nim kilka słów.
- Liam, masz chwilkę? - Zapytałem.
- Mam... a czy coś się stało? - Co jak co, ale Liam zna się dobrze na ludziach.
- Muszę z Tobą porozmawiać. Tylko obiecaj mi, że pozostanie to miedzy nami, ok? - Zapytałem.
- Jasne. Opowiadaj.

Oczami Emilly

- George? Co Ty tutaj robisz? - Powiedziałam zdziwiona wizytą tego chłopaka. Po co on przyszedł? Nie to żebym nie chciała... po prostu jestem zaskoczona. Przecież kilka godzin temu był u mnie.
- Przejeżdżałem tutaj i postanowiłem, zapytać się czy nie chciałabyś się przejść.. - Powiedział promiennie się uśmiechając.
- Aaha... dziękuję. To miło z Twojej strony. Chętnie się przejdę. Wejdź proszę. Muszę się trochę ogarnąć. Zaczekaj w salonie, ok?
- Jasne. - Odpowiedział i usiadł na kanapie. Ja z kolei pobiegłam na górę

[...]

 
- Czemu jesteś taka zamyślona? Coś się stało? - Zapytał George. -  Stanęliśmy. Spojrzałam na niego.  Nie chciałam poruszać tego tematu. Jednak, zdecydowałam się powiedzieć.
- Gdy wychodziliśmy ode mnie, znalazłam to. - Pokazałam chłopakowi znaleziony papier.
- Czek? - Zapytał. Wooow! Na milion funtów?! OMG!
- Tak, właśnie czek... tylko popatrz od kogo. - Powiedziałam.
- Harry Styles? To Twój chłopak, prawda? - Zapytał na co ja pokiwałam głową na znak, że tak.
- Nie wiem, co mam o tym myśleć. Po co Harry, chciał dać tej kobiecie tyle forsy? I jeszcze bezczelnie  okłamał patrząc mi prosto w oczy. - Oznajmiłam.
- Ale jak to? Nie rozumiem. Jakiej kobiecie?
- Kilka godzin  temu zastałam Harry'ego z jakaś obcą kobietą. Miałam wrażenie, że skądś ją kojarzę. Harry powiedział, że to był doradca finansowy. Uwierzyłam mu, ale teraz... o ile się nie mylę to doradca finansowy nie bierze tyle kasy za jedno spotkanie. - Powiedziałam.
- Sugerujesz, że skłamał? - Zapytał George.
- Myślę, że tak. Innego racjonalnego wytłumaczenia nie ma. Zwykłemu człowiekowi nie daję się miliona. - Oznajmiłam.
- A może miał powód?
- Nie wiem. Może. Wiesz co? Zmieńmy temat.
- Ok! To powiedz, co robisz przez ostanie dni wakacji? - Zapytał.
- Mam wiele planów. Ale chyba polecę do rodziców do Stanów. Czuję, że oni coś przede mną ukrywają. A Ty?
- W piątek urządzam imprezę. Jeśli chcesz to wpadnij z Harry'm.
- Jasne, dzięki za zaproszenie. - Przez dalszą drogę milczeliśmy. Po chwili George przerwał ciszę
 - Mam pomysł! Chodźmy do mnie. Przedstawię Cię mojej babci. - Zaproponował.
- Chyba to nienajlepszy pomysł. Wiesz... znamy się od niedawna. - Zaczęłam wymyślać... dziwnie było by tam pójść.
- No, dalej! Proszę Cię.
-  Twoja babcia nie będzie miała nic przeciwko?
- Oczywiście, że nie! Zobaczysz na pewno ją polubisz!
- Haha. Skoro tak uważasz.

Oczami Harry'ego.
- Stary współczuję Ci. - Powiedział przerażony Liam.
- Liam, ja się boję. Strasznie się boję, że jak ona się dowie o tym co zrobiłem to znienawidzi mnie.
- No, nie dziwie Ci się. Harry, powinieneś jej powiedzieć. Pamelle jest jej biologiczną matką, A do tego jest umierająca.
- A co Ty myślisz, że nie chcę?! Nie mogę spokojnie spać. Cały czas myślę, jak jej to powiedzieć. To wszystko mnie przerasta! Na dodatek ten dupek koło niej się kręci.
- Czekaj... jaki dupek?
- Emilly poznała jakiegoś Georg'a. Cały czas do niej wydzwania. Ona uważa go za przyjaciela. Najgorsze jest to, że będzie chodziła z nim do jednej klasy.
- Wiesz, że możesz ją stracić? - Powiedział poważnym głosem Liam.
- I tego właśnie się obawiam.
- Dobra! Harry teraz posłuchaj mnie uważnie. Masz jej dzisiaj o wszystkim powiedzieć! Chłopaku zbierz na odwagę. Jestem pewien, że ona to zrozumie.
- Dzięki. Jesteś prawdziwym przyjacielem. Ty zawsze wiesz, jak człowieka pocieszyć. - Podziękowałem uśmiechając się.
- Oj, tam... od czego ma się przyjaciół. Lepiej wracajmy do domu. Coś czuję, że huragan tam przeszedł.

Heej! ;D 

1. Dziękuję za:

- 3,462 wyświetleń!

- 7 komentarzy pod ostatnim postem! ☺

- 10 obserwatorów! 

2. Mam nadzieję, że się podoba...? Jak myślicie... co wydarzy się w kolejnych rozdziałach? Czy Emily nadal będzie z Harry'm? Co ukrywają jej rodzice oprócz tajemnicy związanej z Pamelle? Czemu Niall był smutny? Czy Harry odważy się powiedzieć Em o jego sekrecie? Tego dowiecie się w najbliższych rozdziałach!!!

3. Proszę komentujcie i dodawajcie się od obserwujących! Dla osoby piszącej to baaardzo ważne! (Przepraszam za wszystkie błędy)  KOCHAM WAS ♥ I DO NEXTA! ~ @agata_971012 




17 komentarzy:

  1. Mój kochany Liaś w opowiadaniu, LUBIĘ TO <3
    Rozdział świetny! A George mnie wkuuuuuurza .
    Czekam na kolejny x

    OdpowiedzUsuń
  2. no ciekawie, ciekawie.
    Jestem ciekawa jak zareaguje na wieść od Harry'ego, oby było okay :) czekam na nexta :**

    OdpowiedzUsuń
  3. yay kocham Georgea on jest taki słodki jaram się ja pochodnia jak o nim czytam, mam nadzieje ze w nastepnym też będzie go pełno i pełno i pełno i jeszcze więcej niż pełno!! ciekawe co u niego teraz słychać hm... pewnie już śpi. a no i wracając do tematu to ten no jestem jak Emily zareaguje na wieści i co Harry jej na to powie i co z tymi jej rodzicami w USA yay jestem wariatką a jest przecież przed 2... głupia ja... kocham Cię! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi się podoba pomysł na to opowiadanie :) będę częściej wpadać, a ty szybko wstawiaj następny rozdział, bo jestem ciekawa, jak akcja się rozwinie. fajny blog, a co do george'a irytuje mnie trochę, ale może przejść :) zapraszam do siebie http://ifindyourlips.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdział fajny.. Jestem szczerze ciekawa jak ona zareaguje.. Ale bardziej zastanawia mnie czemu Niall byl smutny.. Teraz będzie mi to siedzieć w głowie!! Nie lubię jak jest smutny.. A wracając do tematu.. Widzę że masz do tego głowę.. Pisz pisz.. Po rozdziale widać ze masz już wieeeeelki plan co do tego opowiadania! Czekam na następny.. Oby szybko! xx

    OdpowiedzUsuń
  6. niesamowite! Wiem ze Harry troszczy sie o Em ale tez nie moze zaniedbywac przyjaciol, oby tylko Em go nie znienawidzila,mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i niech ten George sie odwali od Em bo widac ze chce ja poderwac. :D czekam na nastepny

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog,super historia, czytam też summer love, uważam że oba twoje blogi są świetne, i że masz prawdziwy talent:)Co do rozdziału: ŚWIETNY! Niepokoi mnie tylko to, że ten rozdział dodałaś 28 grudnia, a mamy już 18 styczeń.Pisz go proszę dalej bo naprawdę warto.Gdybyś mogła napisać kiedy dodasz tu nowy rozdział byłabym bardzo wdzięczna:)Pozdrawiam i życzę weny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog, świetnie piszesz ♥ Czekam na kolejne ;D Wpadnij do mnie, jak ci się będzie nudzić, czy coś xD http://tell-you-the-truth-that-i-hate.blogspot.com/2013/01/rozdzia-3_12.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałaś nominowana do Libster Award. Reszty dowiesz się tutaj:
    http://opowiadanie-one-direction.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. Łojej.♥ Jest świetnie! ;D
    Znalazłam twojego bloga wczoraj a już mam ogarnięte wszystkie rozdziały. ;D
    Chciałam się zapytać kiedy będzie następny bo jak widzę ten rozdział jest z grudnia.. Mam nadzieję, że dodasz jak najszybciej, bo nie mogę się doczekać! ;)
    + Dodaję się do obserwatorów. ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. kiedy nowy rozdział ? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej! To znowu ja. xD
    Zostałaś nominowana do The Versatile Blogger! ;)
    Więcej informacji znajdziesz tu --> http://faithgivesyoueverything.blogspot.com/p/the-versatile-blogger.html
    Pozdrawiam! ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. jeeej boskii <3 kochamm cię Agata !

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomysł jest bardzo fajny, ale jak piszesz dialogi, to za dużo dodajesz "Haha". Czasami nie jest to odpowiednie do chwili. Radziłabym Ci po większości wypowiedzi, pisać ,kto to powiedział. Łatwiej bd się połapać. W niektórych miejscach nie mogłam dojść, kto co mówi. Czasami zapominasz dopisywać niektórych słów. Patrz na to. I radziłabym Ci zwracać większą uwagę na błędy. Opowiadanie ogólnie jest spoko. :) Nie chcę Cię zniechęcać, po prostu pomóc. :)
    Pozdrawiam, @WorldWithMagic
    Jakbyś mogła, to informuj mnie o nn rozdziałach na tt. :) Z góry dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  15. omnomnom *.* jest boski!! <33
    kiedy następna część bo nie mogę się już doczekać ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedy kolejny??

    OdpowiedzUsuń
  17. rozdział jest boski , ale reakcja Nialla i Lou mnie rozbawiła :D Uźmiechnęłam się do ekranu :D ! Niall o jedzeniu ,jak zawsze a Lou powiesił się za szyję , aw <3
    czekam na nexta i mam nadzieję ,że dowiem się co to za tajemnica :D <3
    Zapraszam Cię też na mojego nowego bloga :D Mam nadzieję , że Ci się spodoba :**
    http://withdieandfriend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń